Blog hazardowy » 'February 2009' - archiwa


Szansa dla amerykańskiej gospodarki

USA może zwiększyć wpływy do budżetu państwa nawet o 52 mln.dol. w ciągu następnej dekady jeżeli zniesiona zostanie blokada e-hazardu i opodatkowania tej działalności. Trwa ona trzy lata.

Z powodu blokady tracą także operatorzy, którzy wycofują się z rynku amerykańskiego a to oznacza poważne straty pieniężne. Restrykcyjne przepisy w USA nikomu nie pomagają…Straty liczone są w miliardach dolarów!!!

W USA e-hazard został zdelegalizowany! Zakazano nawet obsługiwania płatności związanych z e-hazardem czyli transkacje kartą kredytową czy za pomocą czeku.

Zwolennicy hazardu wciąż mają nadzieję, że restrykcyjne przepisy zostaną jak najszybciej zniesione, ale czy tak się stanie to na dzień dzisiejszy nikt nie wie… Ciekawe jest to, że e-hazard pomaga w rozwoju Stanom Zjednoczonym choć jest nielegalny!

Zwolennicy hazardu mają nadzieję, że uda się dojść do porozumienia w sprawie legalizacji e-hazardu, gdyż to może pomóc w obecnym kryzysie gospodarczym. Władze potrzebują środków, aby rozruszać gospodarkę a może przynieść je e-hazard.

reuters.com//e-play

Unia Europejska po stronie operatorów

Dochodzenie prowadzone przez Komisję Europejską w sprawie ustanowionego zakazu działania w USA operatorów e-hazardowych z UE dobiegło końca… Cały czas jest szansa na porozumienie zanim sprawa trafi do Światowej Organizacji Handlu.

Raport Komisji Europejskiej w tej sprawie zostanie opublikowany już w przyszłym miesiącu. Komisja Europejska chce przedstawić Waszyngtonowi swoje warunki, tak aby doszło do porozumienia. Jeżeli nie dojdzie do niego to sprawa trafi do Światowej Organizacji Handlu czyli WTO. Zaś UE ma nadzieję, że USA będzie unikać polityki protekcjonistycznej.

Wartość rynkowa firm e-hazardowych spadła o miliardy euro po tym jak Waszyngton wprowadził zakaz działania operatorów UE na terenie USA poprzez wydany bankom i instytucjom finansowym zakaz obsługiwania płatności internetowych związanych z e-hazardem. Skutki wprowadzenia zakazu natychmiastowe… 888.com oraz Party Gamming wycofały się z rynku amerykańskiego.

reuters.com//e-play

STOP reklamie e-hazardu w Google

Firma Google powinna zakończyć reklamowanie operatorów e-hazardowych – tak uważa grupa 40 członków parlamentu brytyjskiego. Powstał już nawet specjalny wniosek… Sprzeciwił się także kościół anglikański, który twierdzi iż działanie firmy Google jest nieodpowiedzialne.

Jeden z polityków Partii Pracy, Khalid Mahmood stwierdził, że kościół anglikański stoi na stanowisku, iż działania firmy Google stanowią ryzyko dla znormalizowania sprawy hazardu i wzywa do ponownego rozpatrzenia sprawy pod kątem odpowiedzialności społecznej.

Rzecznik kościoła odpowiada, że ludzie w stanie niepewności finansowej moga zrobić wszystko a wizja szybkiego wzbogacenia się może doprowadzić do kłopotów.

Pierwszą firmą, która rozpoczęła reklamowanie w Googlach było Ladbrokes. Szacuje się, że firma Google dzięki reklamie operatorów e-hazardowych zarobi rocznie 100-300 milionów funtów.

telegraph.co.uk//e-play

Współpraca PartyGaming i CIRSA

Operator e-hazardowy – PartyGamming podpisał w ostatnim czasie 3-letnią umowę o współpracy z firmą sektora rozrywkowo-hazardowego – CIRSA. Współpraca będzie polegała na badaniach i rozwoju możliwości hazardu internetowego w krajach hiszpańskojęzycznych.

PartyGamming planuje podbić rynek hiszpański. CIRSA to światowa organizacja zatrudniająca około 13.000 pracowników oraz prowadząca działalność w 70 krajach. Firma działa od 1978 roku. CIRSA oferuje 57 salonów bingo, 4 kasyna oraz 139 salonów gier na rynku hiszpańskim.

Kolejny sukces dla operatora e-hazardowego przyszedł po tym jak wypuścił on nowe gry on-line na rynek oparte na popularnych filmach. Firma uzyskała także pozwolenie na wykorzystanie nagrań znanych piosenkarzy.

Soloazar.com//e-play


jarocin festival maszyny szwalnicze suknie ślubne lumpeksy kalkulator kredytowy